Weganizm od kuchni - sobotni kurs gotowania

Wszystkich chcących poszerzyć swoje horyzonty kulinarne zapraszamy na sobotni kurs gotowania.

Program spotkania obejmuje:
  • wykład dotyczący podstaw dietetyki,
  • pokaz przyrządzania potraw na różne posiłki w ciągu dnia (m.in. pasty do chleba, naleśników, kotletów, ciasta)*,
  • degustację ciekawostek wegańskich (m.in. tofu, tempeh, humus, seitan)* oraz potraw przyrządzonych na miejscu i przygotowanych przez nas prędzej.
Każdy uczestnik otrzyma zestaw materiałów, a w nim:
  • poszerzone informacje dotyczące podstaw żywienia,
  • zbiór sprawdzonych przez nas przepisów,
  • kuchenne veganFAQ (zastępowanie jajek, żelatyny, mleka, śmietany, majonezu, itp.),
  • wykaz wege-przyjaznych sklepów (internetowych i miejskich), stron internetowych z ciekawymi przepisami, przydatnych książek kucharskich.
Tym, co chcemy Wam przekazać, nie jest dogłębna analiza zasad żywienia i wskazówki, jak przyrządzać dania o niesamowitym stopniu skomplikowania i sublimacji. Oferujemy Wam sumę wiedzy, którą nabyliśmy w czasie naszej praktyki kuchennej, a z której korzystamy na co dzień. Pokażemy weganizm od strony kuchni takim, jakim widzimy go my – prostym, kolorowym, ciekawym i smacznym.

Kurs odbędzie się 19 czerwca 2010 roku w barze Vega, znajdującym się w centrum wrocławskiego Rynku.

Przewidywany czas trwania: 10.00 – 16.00.

Podana cena – 50 zł – stanowi maksymalny planowany koszt zakupu wszystkich potrzebnych do przeprowadzenia kursu składników. W dniu kursu podamy wysokość faktycznej należności i wtedy także będzie można dokonać płatności.

Zgłoszenie uczestnictwa prosimy przesyłać drogą e-mailową na vegan.wroclaw@gmail.com

Będziemy wdzięczni, jeśli w e-mailu zgłoszeniowym zamieścicie także informacje, jakie są Wasze oczekiwania wobec kursu i które kwestie interesują Was szczególnie.

W razie pytań prosimy pisać na powyższy adres lub dzwonić:

509 409 928 Dominika

504 631 238 Hania

Zapraszamy!

Wrocławska Grupa Wegan

Ulotki do pobrania:




Vegilia - Uczta wolna od okrucieństwa

W sobotę 12 grudnia 2009 wrocławscy weganie spotkali się w restauracji wegetariańskiej Vega, aby przygotować ucztę dla Wrocławian. Zgodnie z zamysłem wszystkie tradycyjne świąteczne dania przygotowane zostały wyłącznie z produktów pochodzenia roślinnego. Organizatorzy włożyli dużo wysiłku w to, aby stół został suto zastawiony. Wszystkim niedowiarkom udowodnili, że wegańskie słodkie wypieki są możliwe, mało tego, są równie pyszne.

Chociaż celem imprezy była degustacja potraw, to w programie znalazł się krótki pokaz filmu, który miał wszystkim przypomnieć jaki jest najważniejszy powód tego typu spotkań – promocja wegańskiego sposobu życia wolnego od eksploatacji zwierząt w jakiejkolwiek postaci. Jeśli nie ma w nas zgody na los jaki, zgotował człowiek zwierzętom, możemy coś zmienić, a najlepiej zacząć zmiany na własnym talerzu.

Wieczór rozpoczął się pokazem gotowania w wykonaniu pochodzącej z Finlandii Roosy Laaksonen. Poznaliśmy egzotycznie brzmiące nazwy potraw: rossoli, porkkanalaatikko, riisipuuro. Publiczność bacznie obserwowała jak Roosa przygotowuje tradycyjne fińskie świąteczne potrawy. Organizatorzy przetrzymali w napięciu przybyłych gości. W trakcie pokazu gotowania i prezentacji filmu kusiły spoczywające nieopodal na stole potrawy. Dało się zauważyć ukradkowe spojrzenia i niemałe zniecierpliwienie. Gdy tylko organizatorzy ogłosili rozpoczęcie degustacji, vegilijny stół został oblężony kolejką zgłodniałych gości.

Na stole pojawiły się tradycyjne dania. Nie obeszło się bez czerwonego barszczu z uszkami. Królowała kapusta w różnych postaciach: pierogi z kapustą i grzybami, kulebiak, kapusta z grochem. Niespodziewanie wśród vegilijnych dań zagościło sushi i śledzie w occie, ale nie dajcie się zmylić tą nazwą, aby mogło powstać to danie, nie zginęła żadna ryba. Pojawiły się także sałatki, selerowe kotleciki, falafle, makarony. Nie zabrakło słodkości. Każdy weganin wie, że można upiec ciasto bez jajka i bez masła. W sobotę dowiedziało się o tym wiele osób. Jedliśmy ciasta z polewą czekoladową, owocami, słodki pasztet z kaszy jaglanej, kutię, babeczki, ahh długo by wymieniać. Niech żałują wszyscy, którzy nie dotarli..

Kolejne przedsięwzięcie zakończone sukcesem. Ten sukces mierzyć można ilością osób, które zawitały na Vegilię, ale prawdziwym sukcesem jest każda kolejna osoba, która dzięki takim wydarzeniom podejmuje decyzję o tym, aby dołączyć do grona wegan, nie wspierać procederu eksploatacji zwierząt i nie przyczyniać się do ich cierpienia.




Festiwal - WEGAŃSKI WEEKEND

W niedzielę 22 listopada 2009 zakończył się Festiwal Wegański Weekend. Niewątpliwie należy zaliczyć go do bardzo udanych. Organizatorzy nie kryli zaskoczenia tak dużą liczbą gości, którzy tłumnie wypełniali festiwalowe przyczółki i zainteresowaniem jakim cieszyły się wszystkie festiwalowe wydarzenia. Chcą podziękować za pomoc w organizacji festiwalu Barowi Wegetariańskiemu Vega, księgarni Falanster klubowi Kalaczakra Gallery&Coffee oraz Centrum Reanimacji Kultury.

W ciągu trzech dni festiwalu odbyło się mnóstwo wykładów, prezentacji filmów i konkursów. Sprzymierzeńcem organizatorów była niewątpliwie piękna pogoda, która wyciągnęła wrocławian z domów. Pewnie niejeden spacer po rynku zakończył się wizytą na festiwalu. Wszystkie punkty programu budziły wiele emocji. Poruszane na wykładach tematy skłaniały do głębokich przemyśleń, refleksji i gorących dyskusji.

Wszyscy, którzy przybyli na piątkowe wykłady mieli okazję posłuchać o permakulturze, czyli harmonijnym, zgodnym z naturą prowadzeniem gospodarstw tak aby stanowiły one wydajne ekosystemy zdolne do naturalnej regeneracji. Kolejni prelegenci opowiadający swoich dalekich podróżach skupili uwagę słuchaczy nie tylko dzięki barwnym zdjęciom. Każdy dodatkowy komentarz do prezentowanych zdjęć, który padł ze strony słuchaczy nagrodzony został pysznym hummusem.

Podczas sobotnich wykładów przeanalizowane zostały wszystkie czynniki, które przemawiają za wegańskim sposobem nie tylko odżywiania ale przede wszystkim życia. Katarzyna Kubiak przedstawiła bardzo sugestywne liczby, które nie pozostawiły cienia wątpliwości jeśli chodzi o negatywny wpływ mięsnej diety, wielkoprzemysłowego chowu zwierząt na narastające problemy z wyżywieniem ludzkości, chorobami cywilizacyjnymi, środowiskiem naturalnym. Dużym zainteresowaniem cieszył się wykład pani Agnieszki Biernat - terapeuty i dietetyka. Podkreślała czynniki zdrowotne i nie dała się zaskoczyć żadnym pytaniem, a było ich dużo. Nie pominęła kwestii moralno-etycznych. I to one tak naprawdę dominowały podczas całego festiwalu.










Pokaz gotowania w wykonaniu duetu Avocado zgromadził sporą publiczność. Wprawieni w szybkim gotowaniu Daniel Jaroć i Joanna Krupicka wyczarowali pyszne potrawy. Sobotnia część festiwalu w Barze Vega zakończyła się wzruszającym akcentem. Film „Peaceable Kingdom” wycisnął kilka łez i na pewno pozostanie w pamięci tych, którzy go obejrzeli.

Wieczorem uczestników festiwalu gościło Centrum Reanimacji Kultury. Długo wyczekiwany konkurs gotowania był okazją do tego, aby udowodnić jak pyszne, kolorowe i różnorodne może być wegańskie jedzenie. Przygotowane przez uczestników konkursu jedzenie zniknęło w mgnieniu oka zaraz po tym jak członkowie jury skosztowali każdej potrawy aby wyłonić oczywiście te najlepsze.

Niedzielna część festiwalu rozpoczęła się warsztatami. Prowadząca Dobrusia Karbowiak pomogła odnaleźć zależności między obecną sytuacją zwierząt a rasizmem, ekologią, prawami kobiet i prawami pracowniczymi. Wynikiem prac w grupach było odnalezienie zaskakująco wielu analogii. Kolejnym punktem był wykład Dawida Karasia, który podsumował kilka filozoficznych koncepcji, których centralnym punktem jest kwestia praw zwierząt. Wskazał ich słabe strony i wytknął niedociągnięcia. Podsumowaniem etycznych rozważań był wykład bioetyka Doroty Danowskiej. Na pewno dostarczył silnych argumentów, które można wykorzystać w promowaniu weganizmu.

Na zakończenie festiwalu swoją działalność zaprezentowały lokalne grupy działające na rzecz zwierząt. Fundacja 2 plus 4 stawia sobie za cel szkolenie psów ze schronisk aby zwiększyć ich szansę na adopcję, natomiast Straż dla Zwierząt interweniuje w najbardziej drastycznych sytuacjach znęcania się nad zwierzętami, wyciąga na światło dzienne niewygodne fakty i dąży do ukarania prawomocnymi wyrokami oprawców zwierząt.

Zmęczeni ale zadowoleni wrócili do domów organizatorzy i goście festiwalu. Ci pierwsi podkreślają, że to ich pierwsze wspólne przedsięwzięcie i na pewno nie ostatnie. To dopiero początek planowanej na szerszą skalę działalności. Już kiełkują pomysły na kolejne eventy. Będą o nich informować na razie na stronie www.vega-wroclaw.pl. Udało się podsłuchać rozmowy na temat stworzenia organizacji skupiającej wrocławskich wegan i ich strony internetowej, ale na razie ciiii .....